WERONIKA + ADAM

O Weronice i Adamie nie można napisać nic na szybko. Są niesamowicie wyjątkowi a razem są jak akumulator – załadowani pozytywnymi emocjami. Przy nich wszystko staje się radosne, nie ma rzeczy niemożliwych i serio (chociaż u mnie to może standard?!) buzie nam się nie zamykają!

Kiedy się z nimi spotykam to odnoszę wrażenie, że fotografuję starych dobrych znajomych z którymi znam się od podstawówki.

Nie wyobrażam sobie ich oddzielnie.

Dzisiaj są już małżeństwem z ponad dwumiesięcznym stażem.
A to ich “portret” tuż przed.

Weroniko i Adamie – dziękuję!